26 czerwiec 2019
  • Szkoła Podstawowa im. Wł. St. Reymonta w Solcu
  • Zlot Szkół Reymontowskich
  • im. Władysława Stanisława Reymonta
  • Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca Solec
  • Odział Przedszkolny

 

[Zobacz zdjęcia]

W sobotę - jak co roku w Międzynarodowym Dniu Dziecka - zebrał się Sejm Dzieci i Młodzieży. Jest to jego XXV sesja obrad. Jej temat brzmiał: „Posłowie Sejmu II RP. Ich losy i działalność w okresie II wojny światowej i okupacji".

Pierwsza sesja Sejmu Dzieci i Młodzieży odbyła się w 1994 r. z inicjatywy prezes Polskiej Akcji Humanitarnej Janiny Ochojskiej i wicedyrektor ówczesnego Biura Informacyjnego Kancelarii Sejmu Urszuli Pańko. Jej temat brzmiał "Wojna - zagrożeniem szczęśliwego dzieciństwa". Była to odpowiedź na trwające wówczas działania wojenne w byłej Jugosławii, które przerodziły się w najbardziej krwawy konflikt w Europie od zakończenia II wojny światowej. W następnych sesjach Sejmu Dzieci i Młodzieży poruszano m.in. kwestie ekologii, ekorozwoju, globalizacji, szkoły, samorządu uczniowskiego i pracy dzieci.

Polska to pierwszy kraj w Europie, który zorganizował takie przedsięwzięcie edukacyjne. Obecnie dziecięco-młodzieżowe parlamenty działają m.in. w Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii, Finlandii i w Czechach.

Sejm Dzieci i Młodzieży liczy 460 posłów. Organizacja izby wzorowana jest na procedurach obowiązujących w prawdziwym Sejmie, co ma przybliżać uczestnikom zasady polskiego parlamentaryzmu. Debata plenarna oraz poprzedzające ją prace komisji odbywają się według wcześniej uchwalonej ordynacji wyborczej oraz Regulaminu Sejmu Dzieci i Młodzieży.

Młodych ludzi przywitał marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Następnie przekazał głos marszałkowi Sejmu Dzieci i Młodzieży Michałowi Warzesze, który uderzając trzy razy laską marszałkowską otworzył obrady izby i powitał gości specjalnych. Są wśród nich: wiceminister edukacji Maciej Kopeć, Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak i wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Mateusz Szpytma.

- Rozwój społeczny, a także osobisty, wymaga pamięci i wiedzy o tym, co było ważne w historii naszego kraju, naszego regionu, naszej rodziny i uczciwej refleksji nad tymi wydarzeniami. Ufam, że udział w sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży będzie dla was wspaniałym doświadczeniem - powiedział wiceminister do uczniów.

Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak wskazał zaś, że sensem Sejmu Dzieci i Młodzieży jest przywracanie historycznej pamięci o bohaterach i budowanie na tym fundamencie współczesnej wspólnoty.

Jednak tematem, który budził największe emocje była reforma edukacji, bo uczniowie odczuli ją na własnej skórze.
Już dawno nie mówiło się w Sejmie tyle o tych problemach. Uczniowie, którzy zabrali głos podczas  Sejmu Dzieci i Młodzieży nie mieli litości dla reformy oświaty. Bo to w nich zmiany w oświacie uderzyły najbardziej.
– Nasza oświata ma mnóstwo problemów, jak np. podstawa programowa przepełniona wiedzą pamięciową lub przepełnione szkoły. Reformy, takie jak ta o wygaszaniu gimnazjów, wcale nie rozwiązują tych problemów. Apeluję do naszych obecnych i przyszłych przywódców o realne zmiany, bo jeżeli nic nie zmieni się w polskim systemie edukacji, to będzie tak, jak powiedział kiedyś Krzysztof Kononowicz – nie będzie niczego.
– To młodzi są przyszłością naszego narodu, dlatego wszyscy na czele z najwyższymi władzami w kraju, powinni dziś wsłuchać się w nasz głos! - stwierdził jeden z młodych posłów.